DIY Dzieci

Zabawa z pianką do golenia

16 lipca 2018

Nikt nie ma tyle dziecięcych pomysłów co matka pracująca w przedszkolu. I to nawet nie chęć poszpanowania – patrz! ja im na to pozwalam! Tylko chęć przeżycia tego na własnej skórze. Jest na sali ktoś kto nigdy nie marzył o tym by wysmarować matce okno pastą do zębów, albo lepiej! Pastą Kiwi w kolorze czerni do najlepszych skórzanych butów?
Nie? To co wy robiliście w dzieciństwie? 😀

W czwartek dzieci doprowadziły mnie na skraj piekła. Moja cierpliwość popełniła samobójstwo a ja sama złożyłam broń i wywiesiłam białą flagę. Skapitulowałam. Dałam sobie w twarz – by wybić sobie z łba myśl o kolejnym rozmnożeniu.

Kolejnego dnia z opuchniętym mózgiem siedziałam i zastanawiałam się jak odciągnąć ich od pisków i wrzasków a także od próby zawładnięcia domem i światem. I stwierdziłam, że nasze trójka potrzebuje odmóżdżenia.

Uwielbiamy zabawy sensoryczne. Ciastoliny, piasek kinetyczny, gluty i inne brudzące propozycje dla dzieci, ale pianka do golenia w naszym domu pojawiła się pierwszy raz w takim wydaniu.

Malowaliśmy, kreślaliśmy, Zośka wytarła sobą niejednokrotnie szybę, Iwo maział, wycierał, psikał i klepał w szybę. Piszczeli z radości. Ja bawiłam się chyba najlepiej celując pianką we własne dzieci – tak, karma zawsze wraca 😀

pe es – Nikt nie ucierpiał w trakcie zabawy, okno zostało umyte po zabawie , dzieci nie zeżarły ani pianki ani opakowania i mimo, że nie była eko dała nam zabawę na ponad godzinę czasu. „Ściągaczki” kupiłam w sklepie po 3 złote a piankę za 3 złote w Tesco 😀

You Might Also Like