Nie wyjeżdżaj

Zośka chodzi od 2 lat na zajęcia dodatkowe. A to zumba, a to balet, teraz jeszcze konie. Naukę zaczynała w grupie prowadzonej przez Panią, którą polubiła od pierwszego wejrzenia. Po roku Pani odeszła a Zośka została ze złamanym sercem, przywiązanym do instruktorki. Płakała ze dwa miesiące. W minionym tygodniu owa Pani otwarła własne studio tańca.