Jak zorganizowałam Pierwszy Zlot Październikowych Mam

„Dziewczyny wypadałoby się spotkać…” Hasło rzucone mimochodem gdzieś w okolicach stycznia czy lutego. 80 kilka kobiet wybiera miejsce spotkania… i tak nastał kwiecień. Chyba nikogo to nie dziwi 😀 Szkoda mi było tego zrywu, mobilizacji. W końcu jest jakaś szansa by się poznać. Zobaczyć większą grupę październikówek w jednym miejscu. Tak! Tak! Zrobię to! Zorganizuję