Marta Krajewska „Emil, kanarek i rudy pies”

Literatura dziecięca jest w ostatnim czasie naszpikowana durnowatymi pozycjami, które nie tylko nic nie wnoszą do życia małego człowieka, ale także nie pozwalają działać wyobraźni. Kupujemy książki i czytamy przecież po to by zarazić czytelniczą pasją nasze dzieci. W erze ebooków, gdzie książkę można kupić i czytać ją już po kilku minutach papierowe egzemplarze wydają