Co się z nami działo?

Dziwnie mi patrzeć na tykający kursor, kiedy wiem, że zdarzyło się dużo a jeszcze więcej może się zdarzyć. Dlaczego nie było mnie w święta? W wigilię dziadek wylądował w szpitalu. Do 23 czekałyśmy z mamą na decyzję czy zostaje na oddziale czy wraca do domu. Finalnie został i wypuślili go po nowym roku. Tak więc