Prasówka-ciążówka

Ten niedzielny deszcz spowodował lawinę ciążowych postów. Serio, na mojej tablicy ujrzałam z 8 ciążowych koming-ałtów. Patrzę na nie, uśmiecham się, moje myśli zaczynają wić sobie gniazdko w podświadomości, ale moje wewnętrzne kapo kładzie je na łopatki. Uderza podświadomość w pysk i podsuwa mi argumenty otrzeźwiające: -brzuch też mam, – nie mogę spać przez upał,