LIFESTYLE PARENTING

See bloggers po raz czwarty

1 sierpnia 2016

 

www.milkii.pl seebloggers2016

Minęło See Bloggers

 
-jedna z największych imprez dla Blogerów,vlogerów i twórców internetowych kanałów.
Z ośmiu stref tematycznych wybrałam dwie strefy dla siebie i jedną dla Zosi.
www.milkii.pl oillan see bloggers po raz czwartySkorzystałam także z aktywności organizowanych przez sponsorów oraz z przygotowanych przez nich „darów losu’ – za co bardzo dziękuję.

Panel dyskusyjny w strefie parenting dał mi coś więcej niż wiedzę. Poznałam kobietę, której prawdziwość była porażająca.
Dlaczego?
Bo Ona nie udaje.

Nie zmienia życia o 180 stopni na rzecz bloga. Jest sobą i nie raz i nie dwa rzuci soczystym ‘ ja pierdolę’, lub pokaże że życie nie jest bajką. Jej podejście do dzieci i emocjonalne podejście do wpisów jest mi bliskie. Dla Magdy (matko jedyna) najważniejszy jest impuls. Ten sam upierdliwy i bijący mnie niejednokrotnie w twarz.

Nie lubię pisać, kiedy impuls nie rozpiera mnie od wewnątrz. To co mnie nie emocjonuje – nie zasługuje na zbyt długie pochylanie się nad nim. 

To nie wyszło

Poznałam wiele osób. O wielu osobach zmieniłam zdanie.
Nie wszyscy w tym towarzystwie są prawdziwi.
Internet to folwark iluzji. Dobre rady, nieskazitelna opinia i stwarzanie wokół siebie atmosfery „niepokalanej”, bierze w łeb kiedy  zachowanie danej osoby nie jest spójne z wyidealizowaną kreacją super blogerki.
 

Pozytywnie

Bardzo pozytywne wrażenie wywarła na mnie Ania. Urzekła mnie swoją otwartością, charakterem i swojskością. Wiecie taka dziewczyna co to z nią można konie kraść. (nie, nie nic jeszcze nie ukradłyśmy!)see bloggers po raz czwarty

Przypadek sprawił, że wpadłam na Agnieszkę – mamę z miasta – z którą mogłabym rozmawiać dzień i noc! Koniecznie musicie ją poznać! 

Dla Dzieci

W Sobotę z Anią i Zosią stworzyłyśmy w strefie kids misia przytulisia. Warsztaty w strefie kids zorganizowały noszki i moje dzieci kreatywnie.
see bloggers po raz czwarty

see bloggers po raz czwarty 

W skrócie

W  dwa dni w parku technologicznym w Gdyni przewinęło się przynajmniej tysiąc osób. Setki Blogerów, twórców, prelegentów, sponsorów i wolontariuszy. Rozdano setki giftów, przekazano milion słów i rad. Po to by pomóc nam – świeżakom w rozwoju. Najważniejsze są zasięgi. Te same, które tnie fejsbuk. Zasięgi, które nie każdy potrafi znaleźć. Nieważne o czym piszesz. Ważne jest to kto Cię zna. Ważne są lajki i stali odbiorcy. Z odbiorcami się zgadzam. To świadczy o tym co tworzę i dla kogo to tworzę.

Jeśli nie zależy Ci by zarabiać na blogu – Twoja sprawa. Każdy powinien zarabiać. Blog i praca zawodowa? Spoko! Dzieci oddajesz do przedszkola i piszesz! Bo przecież Twoja praca to tylko dzieci.

Nawiązuję powyższym do pytania z panelu ponieważ odpowiedź nie została udzielona. Przynajmniej w moim odczuciu. Jednak o tym kiedy indziej powiem.

Największą frajdę sprawiły mi warsztaty ZUIKO OLYMPUS. Czarna magia różnych guzików aparatu, który do tej pory służył mi za narzędzie tortur Zofii – pękła jak bańka mydlana. Zdjęcia portretowe wewnątrz i w terenie. Nie jestem po tych dwóch godzinach profesjonalistą – no bez jaj !:D Choć nie da się ukryć, że sporo mi to dało. Wydaje mi się, że dopiero na tych warsztatach poczułam fajny klimat oraz chęć przekazania wiedzy i cennych wskazówek.

Ogólnie jestem bardzo zadowolona z uczestnictwa w see bloggers. Wielkie brawa należą się organizatorom, sponsorom i większości prelegentów. Mam nadzieję, że za rok będę mogła powiedzieć o spotkaniu blogerów same pozytywne rzeczy.
Póki co – szykuję się na spotkanie podkrakowskich blogujących mam, gdzie odbędzie się także zbiórka pieniędzy na rzecz Radka . Odliczam dni!
seebloggers www.milkii.pl see bloggers po raz czwartypanel seeparenting see bloggers po raz czwarty13743646_607641326069806_1824541044_nmilkii.pl na seebloggers see bloggers po raz czwarty

You Might Also Like