Dzieci

Nie wyjeżdżaj

9 października 2017

Zośka chodzi od 2 lat na zajęcia dodatkowe. A to zumba, a to balet, teraz jeszcze konie.
Naukę zaczynała w grupie prowadzonej przez Panią, którą polubiła od pierwszego wejrzenia.
Po roku Pani odeszła a Zośka została ze złamanym sercem, przywiązanym do instruktorki. Płakała ze dwa miesiące.
W minionym tygodniu owa Pani otwarła własne studio tańca. W tajemnicy przed Zośką postanowiłam zapisać ją na zajęcia pokazowe.

Nie chciałam jej robić nadziei. Nie wiedziałam jak zareaguje na taką informację bo pamiętam jak bardzo przeżyła ostatnie zajęcia z tą dziewczyną.
Miałam nadzieję na to, że zrobię jej ogromną niespodziankę, liczyłam na łzy szczęścia, skoki pod sufit i ogólną radochę. Zamiast tego dostałam focha, nerwy i płacz.

Dlaczego płaczesz Zosiu?

Nie spodziewałam się takiej reakcji. Chciałam sprawić jej radość. Odważyłam się jej wyjawić sekret dzień wcześniej. Jej reakcja zbiła mnie z tropu.
-Dlaczego płaczesz?
-nie powiem Ci. Nie pójdę tak i koniec.
-Proszę, powiedz. Chciałabym Ci pomóc. Nie chcę byś płakała przeze mnie.
-Bo… bo ona mnie zostawiła a ja ją tak bardzo lubiłam. Chciałam chodzić tylko do niej, a ona mnie zostawiła i pojechała.
-Zosiu, jej też było ciężko. Napewno bardzo za wami tęskniła, ale czasami dorośli muszą robić rzeczy, które nie zależą od nich. Ja musiałam jeździć do szkoły by móc prowadzić przedszkole, gdybym tego nie zrobiła miałabym problem. Musimy chodzić do pracy by mieć pieniążki i sporo jest takich spraw, które musimy robić bo zależą od nich inne rzeczy.
-a Ty wyjedziesz? Ciebie kocham jeszcze mocniej, nie chcę żebyś wyjeżdżała jak Pani X.

Powiesz, że dzieci zapominają, że przywiązują się tak samo do człowieka jak i do zabawki czy bajki w tv.
Nie. One odwdzięczają Ci się tym samym co dostają od Ciebie. Kochają na zabój, całymi swoimi sercami, ciałkami i umysłami. Nie zepsuj tego.
Kiedy brakuje Ci motywacji, rodzice mają w nosie i na końcu pleców Twoją pracę, nie doceniają i olewają – pamiętaj, że te dziecięce uczucia są najlepszym wyznacznikiem Twoich ambicji, możliwości i walki o ich uśmiechy.
Oni nigdy nie zawiodą.

Co do Zofii – tak, zaczynamy ponownie przygodę z jej Panią. Z uśmiechem. Po zajęciach próbnych powiedziała, że już więcej nie chce zmieniać nauczyciela. Chce być z nią ‚forever’.

You Might Also Like

  • Wzruszyłam się. To 100% oddania dzieci,ich miłości i akceptacji dla drugiego człowieka to coś absolutnie pięknego.